poniedziałek, 14 czerwca 2010

KOLEJNA ROCZNICA

1 czerwca 2010

Dziś jest bardzo ważny dla mnie dzień, nie ze względu na „Dzień Dziecka”, tylko ze względu na kolejną rocznicę, już 3 kiedy nie wymiotuję. Naprawdę to wielkie osiągnięcie i sprawia mi niezmierną radość to, że mogę się tym sukcesem pochwalić i uzmysłowić sobie, że kolejny rok pracy nad sobą daje efekt.
Wiem, że nie jestem jeszcze zdrowa i jeszcze wiele pracy mnie czeka, ale takie sukcesy jak ten daje po prostu wielką nadzieję, że kiedyś w końcu będę zdrowa lub przynajmniej nie będę o tym myśleć, że zostanie tylko wspomnienie. W każdym razie cały czas chodzę na terapię i tego się będę trzymać. Najważniejsze: walczyć o siebie i starać się pracować nad sobą tak dalej, aby móc osiągać kolejne sukcesy.
Każdemu życzę tego samego!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

czy to naprawde jest mozliwe, pokonanie anoreksji? ja walcze juz 10 lat i jestesm taka bezsilna

walcząca z ED. pisze...

...Gratuluję! przez wielkie G :).

Unknown pisze...

prawdopodobnie rowniez cierpie na anoreksje ,walcze sama.z mama. wspiera mnie ogromnie mamy tylko siebie. Idzie mi coraz lepiej.jem malo kalorycznie ale coraz wiecej.warzywa zdrowe rzeczy.zwieksxam ilosci kcal.zwiekszam roznorodnosc posilkoe.trenuje mniej.juz dla przyjemnosci i dobrego samopoczucia.nie by chudnac. zacxynam jesc owoce.jednak nie jem wiele wiecej kalorii.jem wiecej.dzis nawet zjadlam grejpfruta i poltorej glowki salaty.do tego marchewki,ogorek.suma jakos 250kcal .zawsze jadlam jedna na dxien glowke.ogorka.czuje sie coraz lepiej.jednak panicznie boje sie wzrostu wagi chce ja utrxymac zdrowo i zwiekszac jedzenie .zdrowieje czy mi sie wydaje? odzyskuje radosc z zycia,mniejsze mam wyrzuty sumienia.ale zostaly peene zachowania.jak walczycie opowiedzcie prosze troche